ABOOST uwaga !!!

Wróciłeś z pracy za granicą? Opisz swoje wrażenia.
FLAJ
Posty: 3
Rejestracja: 02 wrz 2011, 13:40

Re: ABOOST uwaga !!!

Postautor: FLAJ » 02 wrz 2011, 16:54

Byłam przez firme AB z Olesna od lutego do kwietnia 2011 (2,5 miesiaca dokładnie). Faktycznie pieniadze sie nie do konca zgadzały, bo miało byc minimum 150e tygodniowo, a najnizszy salaris jaki miałam to było 107e. W kazdym razie. Dom miałam cudny! Wspaniali ludzie, bardzo dobre warunki (dwie łazienki, kuchnia, salon, ogrodek). Mieszkałam w Biddinghuizen. Do pracy dojezdzałam 20 km do Beekenkampu przez 7 tyg w Harderwijku. Praca lekka, ze jak przychodziłam do domu, to w ogole nie czułam, ze w pracy byłam. Pozniej byłam dwa dni w Ripaplancie w Twello, to robiłam wszystko, zeby mnie wywalili, bo za ciezka to była praca dla mnie. Nastepnie pracowałam u prywaciarza, firma Slot w Creil (dojezdzalam 70km, po drodze zabierajac 3 dziewczyny). Wprawdzie nie płacili mi za jezdzenie, ale nie narzekałam, bo zawsze zakupy było zrobic łatwiej, czy cokolwiek innego. Salarisy zgadzały mi sie wszystkie (procz pierwszego, gdzie dali mi za mało o jakies 10e, ale korekta była po tygodniu zrobiona), zawsze na czas, nigdy nie było z tym problemu! Pracowałam od 6 lutego do 16 kwietnia dzien w dzien (procz weekendow, w Slocie pracowałam w soboty). Nigdy nie miałam tzw. wolnego i nie siedziałam na domku, bo nie było roboty. Gdy konczyła sie praca w jednej firmie, natychmiast dawano mnie do nowej. Jesli chodzi o jezyk, problemu nie było, angielski znam na tyle, ze z holenderami mozna było sie spokojnie dogadac. Moja koordynatorka była Ania Makowska, ktora serdecznie pozdrawiam, bo zawsze mi pomogła i sympatycznie sie z nia pracowało! No i strasznie tesknie za Biddinghuizen... :( Wczoraj wrociłam z Holandii. Pojechałam przez firme Van Koppen Van Eijk. Wpakowali mnie w hotel, gdzie mieszkała banda polakow cpunow i alkoholikow, a laski sie puszczały po pokojach, jak w jakims burdelu. Mieli nas na dom przeniesc, ale koordynatorzy to odwlekali z dnia na dzien. Wytrzymałam tam od niedzieli do srody i stwierdziłam, ze jade do domu. W pokoju nie miałysmy ani czajnika, ani mikrofalowki, w dodatku było zakazane jakiekolwiek gotowanie na pokojach. Lozka jak we wiezieniu, pietrowe, bez drabinek. Lazienka w pokoju, ale bez umywalki, ze rece po sikaniu za przeproszeniem, musialam myc w zlewie. Po 20h podrozy, nie mialam w czym zrobic herbaty ani w czym chociaz odgrzac gotowego obiadu ze sloika. Jedyny plus, to to ze bylo kilka polskich programow w tv. Koordynatorzy maja tam wszystko w dupie. Nikt sie nami nie zainteresowal, do poki sie nie zareagowalo najpierw samemu. Stracilam na ta firme tylko pieniadze i nerwy. AHA i mieszkalam na hotelu w Wateringen (De Lierseweg 17), nie dajcie sie nigdy tam wpakowac, chlopacy wala glupie teksty na korytarzach, a juz na samym poczatku koles nas powital "Witajcie w piekle". No i faktycznie, pieklo to to bylo. Pieklo + wiezienie + szpital w jednym. Takze ODRADZAM SZCZERZE FIRME VAN KOPPEN VAN EIJK! I pozdrawiam srodkowym palcem babe z biura, ktora mi nawciskala kitu!!!

FLAJ
Posty: 3
Rejestracja: 02 wrz 2011, 13:40

Re: ABOOST uwaga !!!

Postautor: FLAJ » 02 wrz 2011, 17:02

AHA i dodam jeszcze, ze na tym hotelu, co 2 osoba mowila, ze jej sie salarisy nie zgadzaja (glownie dlatego stamtad pojechalam). Dziewczyna za 28h w tygodniu, dostała 40e, albo robiła 50h i dostała salaris na 50 centow!!! Jakby tego bylo malo, nie widziala tych pieniedzy od kij wie kiedy, bo nie chca jej zrobic korekty! Pol hotelu siedzi bez pracy!!! A niektorzy chodza do pracy na jeden dzien na 8h, z czego jak im odejma za hotel, to i tak sa na minusie!!! Czyli generalnie siedzenie i robienie na hotel i na chleb + maslo. Sa obiady, za 25e, gdzie kotlety sa twarde jak kamienie, a jak nam podali zeberka, to byly tam tylko praktycznie kosci i zero miesa, a facet ze stolowki (polak, wyzszy i troszke przy kosci) poje* nie z tej ziemi!!! AAAA a co do tej mikrofalowki, to pytalam sie holenderki Ingrid, gdzie sa, a ona poszla ze mna sprawdzic i mowi, ze przykro jej, ale nie ma, bo polacy kradna. Buahahaha. A co mnie to obchodzilo??? Baba w biurze sciemniala, ze kuchnia bedzie, a ja nie mialam w czym obiadu zrobic!!! Wrzatek na sloiki sobie lalam, zeby zjesc cos!!! Komedia po prostu!!! I a te gowniane warunki liczyli sobie 400e miesiecznie!!! Naprawde odradzam !!!


meble kuchenne 4 poziom opinie

Wróć do „Wrażenia z pracy”

Created by Matti from StylesFactory.pl and Warlords of Draenor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
 

 

cron