PKF SKARBIEC

Gość

Re: PKF SKARBIEC

Postautor: Gość » sob gru 03, 2016 9:40 pm

przypadkiem tą firmą zajmowała się ta sama prokuratura co od Amber Gold?

sceptyq
Administracja forum
Posty: 222
Rejestracja: czw sty 25, 2007 3:47 am
Lokalizacja: Elbląg

Re: PKF SKARBIEC

Postautor: sceptyq » śr sie 09, 2017 4:46 am

Aresztowani udziałowcy Pożyczki Gotówkowej chcą zwołać walne zgromadzenie udziałowców w... areszcie.

Przez 12 lat policjanci, prokuratorzy i sędziowie nie mogli zakończyć działalności spółki Pożyczka Gotówkowa z Gdańska, która w tym czasie - jak twierdzą śledczy - oszukała 68 tys. osób na łączną kwotę blisko 180 mln zł. Dopiero decyzja prokuratury ze stycznia o postawieniu zarzutów właścicielom i szefom spółki spowodowała nieformalne wygaszenie jej działalności. Od stycznia obaj prezesi - 44-letni Tomasz R. i 38-letni Rafał G. - przebywają w areszcie z zarzutami oszustwa wielkich rozmiarów. Od prokuratorów dowiedzieli się, że postępowanie w ich sprawie będzie trwało tak długo, jak długo będzie przybywało poszkodowanych.

W pierwszych dniach po zatrzymaniu kluczowych osób spółka działała jak dawniej. Oferowała "atrakcyjne" pożyczki, także osobom bez zdolności kredytowej. Pobierała opłatę za przyznanie pożyczki, a następnie często jej nie udzielała. W ten sposób przez lata zbiła fortunę, która sukcesywnie była wypłacana udziałowcom w formie dywidendy. Tomasz R. i Rafał G. zarobili na niej po mniej więcej 20 mln zł.

Banki paraliżują Pożyczkę

Wkrótce po aresztowaniu spółka przestała prowadzić działalność pożyczkową. Jak do tego doszło?

- Tak jak informowaliśmy wcześniej, prokuratura nie ma możliwości prawnych pozwalających mu zakończenie działalność spółki handlowej - mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Poinformowaliśmy jednak sąd rejestrowy o działaniach podjętych wobec prezesów Pożyczki Gotówkowej i po takiej sygnalizacji od nas sąd mógłby podjąć działania dotyczące działalności spółki - dodaje.

Jednak wymiar sprawiedliwości nie zakończył działania spółki. Zrobiły to inne instytucje. Okazuje się bowiem, że Pożyczkę Gotówkową sparaliżowały... banki, które po aresztowaniu prezesów uznały firmę za ryzykownego klienta. Uniemożliwienie prowadzenia rozliczeń skutecznie ograniczyło działania spółki. Podobny manewr banki wykonały w sierpniu 2012 r. wobec Amber Gold.

- Od ponad trzech lat zabiegałem o zamknięcie Pożyczki Gotówkowej. Pisałem wielokrotnie do wszelkich władz w tym kraju, do całego wymiaru sprawiedliwości i prosiłem, żeby przerwali działalność tej spółki. Wszystko bez skutku - mówi Bogusław Dylewski, emerytowany wojskowy, który kiedyś skorzystał z tej firmy pożyczkowej. Zapłacił prowizję, ale pożyczki nie dostał. Gdy wygrał proces i odzyskał prowizję, zaczął społecznie ostrzegać przed spółką. - I wreszcie się udało, ale kto do tego doprowadził - otóż nie były to organy państwa - podkreśla Dylewski.

W poszukiwaniu spółki

Spółka pożyczkowa działała od roku 2002. Wielokrotnie karał ją Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, postępowania w sprawie spółki prowadziły prokuratury niemal w całym kraju. Bez efektów. Duże śledztwo rozpoczęło się dopiero po wybuchu afery Amber Gold.

To wtedy prokuratura sprawdziła 146 śledztw dotyczących parabanków. Podczas analizy prokurator Zdzisław Brodzisz wykrył, że śledztwa umarzano bezzasadnie, prowadzono je w odrębnych jednostkach, nie łącząc w jedną dużą sprawę. W raporcie zwrócił uwagę na działalność Polskiej Korporacji Finansowej "Skarbiec" z Gdańska. W pierwszych latach Pożyczka Gotówkowa działała właśnie pod szyldem PKF "Skarbiec". Następnie zmieniła nazwę na Pomocna Pożyczka. Dopiero w ostatnich miesiącach udziałowcy przenieśli ją z Gdańska do Warszawy i przemianowali na Pożyczkę Gotówkową. Adresy zmieniali jeszcze dwa razy, by ostatecznie przenieść firmę do Tarnowa. W czasie czterech miesięcy akta rejestrowe wędrowały między trzema sądami, a ustalenie adresu do doręczeń było trudne.

Raty, a konta zablokowane

Po sparaliżowaniu działalności spółki nie przybywa już poszkodowanych, ale przez zablokowane konta kłopoty mają wierzyciele z wyrokami sądowymi nakazującymi zwrócenie im prowizji i nieliczna grupa, która pożyczki dostała.

- Reprezentujemy osoby, które wygrały sprawy o zwrot prowizji. Komornik nie zdołał ściągnąć tych środków, ponieważ spółka zmieniała numery kont, a ostatecznie te rachunki zostały zablokowane - mówi Aneta Pasiut, doradca prawny z Katowic. - Wiem też o osobach, które spłacają pożyczki zaciągnięte w tej firmie, ale pieniądze wracają na ich konta.

Spłacający pożyczki obawiają się, że od nieprzyjętych rat naliczone zostaną im wysokie odsetki, o które ktoś upomni się za kilka lat. - Jeśli ktoś wysyła przelew, ale nie dochodzi on z winy wierzyciela, to przed sądem będzie można udowodnić, że klient chciał wywiązać się z umowy. Warto zachować potwierdzenia przelewów oraz wysłać pismo do spółki z prośbą o informację, jak można jej przekazać pieniądze - mówi nam jeden z prawników. - Najskuteczniejszym sposobem, ale równocześnie wymagającym wniesienia opłaty sądowej i założenia sprawy w sądzie byłoby wpłacenie rat do depozytu sądowego.

- Pieniądze od spłacających należałoby zbierać na jedno konto, z którego można by zwracać prowizje osobom oszukanym - uważa Bogusław Dylewski. Przepisy nie pozwalają jednak na takie rozwiązanie.

Walne w areszcie

Formalnie Pożyczka Gotówkowa sp. z o.o. nadal prowadzi działalność, zatrudnia pracowników, musi wywiązać się z obowiązku złożenia sprawozdania finansowego. Mecenas Paweł Zieliński reprezentujący prezesów spółki mówi, że złożyli oni wniosek do prokuratury o zgodę na zwołanie w areszcie walnego zgromadzenia i spotkanie z głównym księgowym (też aresztowanym), ale nie otrzymali pozytywnej odpowiedzi. - Problem jest taki, że oni nie wiedzą, co się dzieje w spółce, i dlatego nie mogą podjąć decyzji o dalszym istnieniu spółki. Są izolowani, lecz jeśli uzyskają pełną informację, to podejmą racjonalną decyzję i zapewne zakończą działalność spółki - mówi Paweł Zieliński.

Jeśli w areszcie zostanie zwołane walne zgromadzenie, to prezesi właściciele mogą zdecydować o likwidacji lub upadłości spółki. Ale nie można wykluczyć, że jeśli były zyski, to podejmą uchwałę o wypłaceniu sobie kolejnej dywidendy. Być może dlatego prokuratura wystąpiła o uszczegółowienie wniosku.

Czy konieczne jest zorganizowanie walnego w areszcie? Teoretycznie nie. Kodeks spółek handlowych przewiduje możliwość udziału w walnym zgromadzeniu korespondencyjnie lub online. Z tej pierwszej formy mogą korzystać spółki publiczne (ich akcje są w obrocie publicznym). Druga i tak wymagałaby zwołania walnego np. w kancelarii prawnej i dołączenia się do niego wspólników, co byłoby trudne, biorąc pod uwagę infrastrukturę dostępną w areszcie.

Jest też prostsze wyjście - udziałowcy mogą przeprowadzić walne poprzez swoich pełnomocników.

W ubiegłym tygodniu sąd przedłużył o kolejne trzy miesiące areszt dla Tomasza R. i Rafała G. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności. - Mając na uwadze liczbę obecnie przesłuchanych klientów i oczekujących na tę czynność kolejnych ok. 30 tys. osób, to sam tryb postępowania przed prokuraturą może potrwać od dwóch do pięciu lat - mówi prawnik związany ze sprawą.

- Nie mówimy zatem o areszcie na trzy miesiące, ale na jakieś trzy lata - dodaje nasz rozmówca.

Jeśli dojdzie do procesu, to potrwa on kolejne lata. Na sali sądowej obrona będzie chciała podważyć raport Ernst & Young na temat działalności spółki sporządzony na zlecenie prokuratury za ok. połowę miliona złotych. Zamierza też dowodzić, że spółka korzystała z usług firm szkolących polskie banki, a prezesi nie udzielali podwładnym porad ani wskazówek dotyczących pobierania prowizji bez udzielania pożyczek.

Na polecenie prokuratury zajęty został cały ujawniony majątek Tomasza R. i Rafała G., ale nie wiemy, co dokładnie zostało zabezpieczone i jaką przedstawia wartość.

Zapowiada się zatem na długą i kosztowną dla podatników batalię prawną. Sprawę mogłoby skrócić przyznanie się prezesów do winy, ale oni utrzymują, iż są niewinni.


http://wyborcza.biz/biznes/1,143821,178 ... rects=true


meble kuchenne 4 poziom opinie

Wróć do „Firmy pożyczkowe”

Created by Matti from StylesFactory.pl and Warlords of Draenor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
 

 

cron