Work Service - praca w Czechach

Tu umieszczamy ostrzeżenia przed potencjalnie nierzetelną firmą lub osobą, pisząc pamiętaj że jeśli nie jesteś w stanie udowodnić zarzutów , to miej świadomość, że pomawiasz ludzi lub firmę. W temacie podajemy tylko nazwę firmy lub osoby. Ułatwi to odszukiwanie postów przez innych. W trosce o rzetelność podawanych faktów nie ma możliwości edytowania swoich postów. Przed napisaniem proszę dobrze się zastanowić nad treścią.
Regulamin forum
- pisz tylko to na co masz dowody, nie fantazjuj, jeśli masz zdjęcia to dołącz do postu
- nie oczerniaj i nie obrażaj innych, wszystko można opisać bez używania łaciny
- nie ma opcji edytowania i usuwania postów więc dobrze się zastanów przed napisaniem
- jeśli chcesz aby firma trafiła na czarną listę musisz napisać do admina maila z taką prośbą + dowody na poparcie
Awatar użytkownika
czarnaewa
Administracja forum
Posty: 869
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:24
Lokalizacja: Orneta
Kontakt:

Work Service - praca w Czechach

Postautor: czarnaewa » 05 paź 2008, 16:08

UWAGA!!!
Odradzam wszystkim wyjazdu przez agencję WORK SERVICE - to oszuści,
nigdy nie wypłacają w terminie,albo wcale.Dużo ludzi ma problemy z
odzyskaniem swoich pieniędzy, zwłaszcza tych , którzy nie chcą już
mnieć z nimi nic do czynienia, natomiast inni co pozostają
traktowani są jako tania siła robocza, którą można kiwać na wszelkie
sposoby, bo uzależnili się od nich. Te osoby często nie mają
wypłacanych pieniędzy za godziny nadliczbowe, o które muszą się
prosić w nieskończoność. To niewiarygodna agencja traktująca ludzi
jak kretynów, przeważnie tak jak tu wcześniej napisali inni
zatrudniają kryminalistów, albo ludzi bezdomnych, z którymi strach
dzielić mieszkanie.Na czele tej foirmy stoi Krzysztof Antczak-telef.
420602788311, z Czech wystarczy tylko zadzwonić pod numer: 602 788
311.To nieuczciwy Polak, który mieszka w Czechach. Główna ich
siedziba istnieje w Pradze. Mają też oddział w Brnie, przy ulicy
Krenowej 60 - tam urzęduje Robert Rużicka, który ma matkę Polkę, a
ojca Czecha- telefon 420 724 243 682. Te osoby znam osobiście, inne
tylko telefonicznie - Vrożynova Denisa - 420 724 768 153, niby
księgowa, istnieje jeszcze tajemnicza Pani Dyrektor, która raczej
nie odbiera telefonów - 420 595 221 501 i tajemnicza księgowa
podobno z Ostrawy - 595 221 509. Wszyscy oni są po jednych
pieniądzach, jeżeli ktoś upomina się o swoje pieniądze, to tylko
słyszy pozdrawiam i odkładają słuchawkę. Jszcze raz ostrzegam przed
tymi oszustami, którzy wszystkich mają za idiotów.Chcę jeszcze
nadmienić że pełnoprawnymi pracownikami jesteście przez ok. 35 dni
gdyż ww. po takim Was zatrudnieniu biorą za każdego 5000 Kcz i
jesteście do "olania". Wtdy "wspaniałomyślnie" szukają Wam nowego
zatrudnienia w innej f-mie, w innym mieście aby móc skasować należne
im następne 5000. I tak w kółko. NIE POLECAM A WIĘC CO ZA TYM
IDZIE , O D R A D Z A M Z CAŁEGO SERCA !!!!!!!!

Gość

Postautor: Gość » 10 gru 2008, 18:41

http://www.odradzamy.pl/ogloszenia/pokaz/429

Zdecydowanie odradzam poszukiwanie pracy poprzez
agencję pośrednictwa pracy WORK SERVICE w szczególności
wyjazdy do pracy za granicę.Dlaczego?
W 2006 roku wyjechałem do pracy do Czech dzięki Workowi,
który pośredniczył i wysyłał ( i nadal wysyła) pracowników!
Warunki które Work Service oferował(tzn.zakwaterowanie,
warunki finansowe) nijak się miały do tego co zastałem na miejscu.
Warunki mieszkalne przypominały ,,chlew wiejski": brud, robaki,
lodówki na sznurkach, kuchenki na korytarzu z 0,5cm warstwą brudu,
pijaństwo, burdy, codzienne interwencje miejscowej czeskiej policji itp...
Sama podróż trwała 12godzin!!!!(wcześniej mowiono ze około 9)
i po dotarciu na miejsce dosłownie wyrzucono wszystkie bagaże z autobusu
i kazano wysiadać, a ludzi przydzielano do i tak przepełnionych odrażających pokoi jak leci tzn: kobiety z mężczyznami, mężczyzn z kobietami i nikt nie pytał czy ktoś chce czy nie!
Na samym początku ktoś z już zakwaterowanych powiedział nam nowo
przyjezdnym że aby tu jakoś funkcjonować należy najlepiej codziennie
się upić.Wiele osób postanowiło od razu wracać do kraju,
reszta jednak musiała zostać w tych SKANDALICZNYCH WARUNKACH z
powodu braku pieniędzy na bilety!!!
Wynagrodzenie za pracę też nie było takie jak miało być...
Wystarczało jedynie na wyżywienie i drobne codzienne wydatki.
Na szczescie po kilku dniach zmieniłem miejsce zakwaterowania
na własną rękę, a po dwóch miesiacach miejsce pracy i o dziwo
zarobki moje wzrosły 3 krotnie!!!(mimo że stanowisko było takie samo,
tylko inna firma). Dzięki zmianie tego co zaproponował Work, mogłem pozostać tam dłużej.
Ja wiem że warunki mogły się poprawić bo minęło już
trochę czasu od 2006r. ale i tak nie polecam, bo tego co widziałem
nie zapomne, a i tu w Polsce słyszałem opinie bardzo wielu osób skarżących się na firmę Work Service i ich usługi w pośredniczeniu pracy w kraju.

Ps.Świadectwa pracy(tzn druku E301) do tej pory nie otrzymałem, mimo
że upłynęły juz prawie 2 lata, a pracodawca w myśl kodeksu pracy ma obowiązek przesłać świadectwo pracy pocztą, jeśli pracownik osobiście je nie otrzymał w dniu wygaśnięcia umowy!!!!

Art97 par.2 Kodeksu pracy - Dz.U. Nr 60, poz. 282
,,Pracodawca wydaje świadectwo pracy bezpośrednio pracownikowi albo osobie upowaznionej przez pracownika.Wydanie tego dokumentu ma nastąpić w dniu w którym, następuje rozwiązanie lub wygaśnięcie stosunku pracy.Jeżeli jednak wydanie świadectwa pracypracownikowi albo osobie upoważnionej nie jest możliwe, pracodawca nie później niź w ciągu 7 dni od dnia ustania stosunku pracy, przesyła świadectwo pracy pracownikowi lub tej osobie za pośrednictwem poczty albo doręcza je w inny sposób."

ZRESZTĄ WOGÓLE NIE POLECAM KORZYSTANIA Z JAKICHKOLWIEK AGENCJI POŚREDNICTWA PRACY - CHYBA ŻE KTOŚ MUSI, PONIEWAŻ ŻERUJĄ TYLKO NA LUDZIACH...
LEPIEJ SIĘ POTRUDZIĆ I ZNALEŹĆ COŚ SAMEMU , GDZIE NIE BĘDZIEMY MUSIELI ODDAWAĆ POŁOWĘ CIĘŻKO ZAROBIONYCH PIENIĘDZY KOMUŚ TYLKO DLATEGO,ŻE ŁASKAWIE ZAPROPONOWAŁ NAM JAKIŚ OCHŁAP.

Niedawno zawiodłem się również na innej firmie pośredniczącej z Katowic, która umowy, paski z wypłaty i wszelkie inne sprawy załatwiała z łaski i to dopiero po kilku miesiącach.
SKANDAL!!!!

Gość

Postautor: Gość » 02 sty 2009, 23:51

Miałem z nimi następujące przeżycia.Przedzwonił do mnie Antczak K.z Pragi że jest praca w Koźlanach niedaleko Pilzna w firmie Amagasaki.Pojechaliśmy tam z kolegą i okazało się że praca jest lekka i przyjemna a ubytownia o podwyższonym standardzie mieszkania.Przepracowaliśmy prawie cały maj (150 godzin + dzień świąteczny).31 maja w sobotę po południu dzwoni do nas Antczak z propozycją nie do odrzucenia,albo pojedziemy w niedzielę do pracy do Brna albo możemy się spakować i wracać do domu.Z siudemki polakow troje w tym ja zdecydowaliśmy się na podróż do Brna (do firmy Quizda).Myśleliśmy że w ten sposób dostaniemy całe wypłaty za maj.Pierwsze rozczarowanie to skandaliczne warunki mieszkania.Na dziesięć pokoi na piętrze była jedna toaleta i natrysk(jak za późno przyjechałeś z pracy miałeś jedynie chłodną wodę),szafy w pokojach się rozlatywały a dookoła byli sami rumuni (brudasy i złodzieje-dziewczynie ukradli bajerancki telefon).Przed wejściem co jakiś czas piętrzyła się góra śmieci,które przy wysokiej temperaturze dostarczały mieszkańcom wielką ilość smrodu.Drugie zaskoczenia przeżyliśmy 23 czerwca gdy dostaliśmy wypłatę w wysokości 3600 koron za miesiąc maj.Agentura miała pecha bo wśród tych oszukanych była także rodowita czeszka,która zapowiedziała skierowanie odpowiednigo donosu na Work Service do odpowiedniego urzędu.Na własnej skórze doświadczyłem opinii o polskich agenturach i ich oszustwach.Mimo wszystko nadal pragnę pojechać do pracy w Czesko ale tym razem do czeskiej lub słowackiej agentury.Edy Max lub Tetra w Pilźnie albo Grafton lub BPS w Brnie.Teraz postanowiłem więcej czasu spędzić przed komputerem i w internecie na czeskich portalach pohledać dobrej agentury i pracy.

Gość

Postautor: Gość » 28 kwie 2009, 16:35

kto tam jezdzi ludzie :roll:

oszukana 2009

Postautor: oszukana 2009 » 21 lip 2009, 14:56

UWAGA NA PRACĘ W CZECHACH!!!
W maju tego roku wybrałam się z mężem i zięciem do pracy do Czech w firmie PANASONIC. pracę załatwiała nam Pani z agencji pracy JAK MÓWIŁA WE WROCŁAWIU,a okazało sie ze agencja prosperuje w Elblągu.to było pierwsze kłamstwo. Wyjechaliśmy z agentury HEROJA. obiecywano nam złote góry, a przeżyliśmy koszmar swojego życia. We Wrocławiu przed autokarem miała czekać na nas Pani z agencji pracy z umowami,dojechaliśmy do Wrocławia ale jedyne co na nas czekalo to rozsypujący sie autobus... Po drodze groźby. naszym miejscem pracy i ubytowni mialo byc Pilzno ale wywieźli nas w lasy do miejscowości Dniecice. w środku nocy łysy cwaniak w autobusie straszył nas słowami "no stąd to już ucieczki nie ma" gdy dojechaliśmy na miejsce zastaliśmy makabryczne warunki. krew na scianach,porozbijane szafki,bród,smród i rozpacz.gazówka była jak by ktoś w niej ognisko rozpalał.w łazience nawet drzwi na zamek nie było.zastraszanie przez wietnamczyków którzy mieszkali piętro niżej.ludzie uciekali skoro świt pieszo 30 km. ODRADZAM WSZYSTKIM ZE SZCZEREGO SERCA PRACĘ W CZECHACH!!!!

OSZUKANA2009

Postautor: OSZUKANA2009 » 21 lip 2009, 15:01

pragnę jeszcze nadmienić,że agentura HEROJA zmieniła nazwe by polować na nowe ofiary. teraz nazywa się ACAPULKO!!!
wyjazdy są co tydzień, a najbliższy 22.07.09 następny 29.07.09 .....
nie dajcie się zwieść, nie bedzie na Was czekało nic co Wam zaoferują. to wszystko to kłamstwo począwszy od wypłat i stawki godzinowej po warunki mieszkalne. trzeba jeszcze zdawac testy z matematyki (poniżające).

koleżanka

Re: Work Service - praca w Czechach

Postautor: koleżanka » 23 sie 2009, 12:24

Mam pytanko: to dlaczego niektórzy tak zachwalają tą pracę a niektórzy piszą o syfie, smrodzie itp.? Ja też chcę jechać do Panasonica przez Heroje, ale teraz już nie wiem co mam robić! Zależy mi na jakiejś pracy, co mam robić? pozdrawiam

dinuś

Re: Work Service - praca w Czechach

Postautor: dinuś » 11 mar 2010, 00:19

nie pchaj sie w to bagno, zarobki porownywalne do tych polskich, ale daleko od rodziny i warunki fatlne, oszustwa. Ale kto nie sproboje ten nie bedzie widzial takze jak chcesz to jedz

Kamil

Re: Work Service - praca w Czechach

Postautor: Kamil » 23 sty 2011, 02:28

Na wstępie chciałem powiedzieć, ja przyjechałem w maju 2006 i przepracowałem równe 2 lata w Panasonicu pod Workservicem. Dosyć pobieżnie przeczytałem wszystkie posty, ale co do kwaterunku to nie jest wina agencji, tylko samych mieszkańców/pracowników, to nie jest wina agencji, że zatrudnia meneli, którzy o nic nie dbają, nie wiedzą do czego służy klozet, kuchenka, łazienka etc. (chłop wyjdzie ze wsi, ale wieś z chłopa nie). Dalej, co do zarobków Workservice nie oszukiwał, osobiście to co mi zaoferowali w Katowicach, tyle zarabiałem. Czytałem wpis, że ktoś po zmianie pracy zarobił trzy razy tyle na tym samym stanowisku. Moim zdaniem ta osoba kłamie. Pracując w Czechach rozmawiałem z obywatelami tego kraju i ich zarobki wcale nie wynosiły trzykrotności mojego wynagrodzenia, na marginesie dodam, że w Polsce znam osoby które pracują w czeskich kopalniach i także nie przekraczają tegoż mnożnika. Co do traktowania pracowników przez Workservice, tu pojawia się schemat, zbyć go, obiecać mu coś bez pokrycia, jednak przy wielkiej determinacji i wytrwałości potrafili zwrócić nawet głupie 300 koron, a za nadgodziny i święta płacili jak należało. Problemem był kontakt między koordynatorem a pracownikiem. Za mojej kadencji jedynie dwoje koordynatorów miało jako takie ambicje zawodowe, a mianowicie (nie pamiętam już imion) pewien Czech który studiował w Polsce i blond włosa Słowaczka (o miłej twarzy oraz nieco szerokiej pupie). Osobiście przeżyłem lepsze i gorsze miejsca zakwaterowania, a było ich kilka i wymienię je po kolei, las pod Unesowem, domki na Malym Bolevcu, tereny przemysłowe Skody, ul. Bendova, ul. Belohorska, ul. Folmavska (na wprost Panasonica, koło Reussa), ul. Houskova (rok na tym mieszkaniu wspominam najlepiej) i na sam koniec ponownie Belohorska. Bywałe lepsze i gorsze momenty. Przeżyłem liczne libacje którymi raczyli mnie moi sąsiedzi, ale ten kto twardy potrafi wytrzymać dużo i znaleźć jako taki język z degeneratami. Suma sumarum Workservice dawał paski z wypłat, opłacał podatki i social, pieniądze szły przelewem na konto. W innych agenturach ludzie w deszczu, po przepracowanej nocnej zmianie, musieli stać w kolejce po swoje pieniądze wypłacane z okienka drzwi samochodu (konkretnie SK Service). Dosyć już mojego pisania, bo o tym co przeżyłem w Czechach mógłbym napisać książkę. Pozdrawiam wszystkich moich współpracowników i współlokatorów z którymi miałem okazję pracować i mieszkać na przełomie maj2006/maj2008. I jeszcze jedna rada dla wszystkich nowicjuszy, którzy wyjeżdżają do pracy do Czech, jeżeli nie przepijecie, nie przepalicie i nie przećpiecie, to odłożycie trochę grosza (wiadomo nie tyle co w Europie Zachodniej) i pomimo wszystko zarobicie więcej niż w Polsce. Jeszcze raz pozdrawiam, Kamil.

naiwna

Re: Work Service - praca w Czechach

Postautor: naiwna » 06 maja 2017, 00:08

to nie tylko ta agentura to oszuści jest ich dużo więcej jedną z nich jest Arcer H&M z Ostrawy obiecują złote góry a wychodzi z tego chała , oszukują ludzi na każdym kroku , obiecują darmowe zakwaterowanie a w rezultacie potrącają z wypłaty, oferują stawkę 105 koron a płacą dużo mniej , dojazd o miejsca pracy też miał być darmowy a okazało się ze jest płaty, maja więcej kar niż zarobku nikomu nie polecam tej agencji to zwykli wyzyskiwacze i oszuści , przez telefon super oferta a w reali kich


meble kuchenne 4 poziom opinie

Wróć do „Uwaga na .. - propozycje do czarnej listy”

Created by Matti from StylesFactory.pl and Warlords of Draenor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
 

 

cron