OTTO

Tu umieszczamy ostrzeżenia przed potencjalnie nierzetelną firmą lub osobą, pisząc pamiętaj że jeśli nie jesteś w stanie udowodnić zarzutów , to miej świadomość, że pomawiasz ludzi lub firmę. W temacie podajemy tylko nazwę firmy lub osoby. Ułatwi to odszukiwanie postów przez innych. W trosce o rzetelność podawanych faktów nie ma możliwości edytowania swoich postów. Przed napisaniem proszę dobrze się zastanowić nad treścią.
Regulamin forum
- pisz tylko to na co masz dowody, nie fantazjuj, jeśli masz zdjęcia to dołącz do postu
- nie oczerniaj i nie obrażaj innych, wszystko można opisać bez używania łaciny
- nie ma opcji edytowania i usuwania postów więc dobrze się zastanów przed napisaniem
- jeśli chcesz aby firma trafiła na czarną listę musisz napisać do admina maila z taką prośbą + dowody na poparcie
Awatar użytkownika
maddie_k
Posty: 308
Rejestracja: 25 sty 2007, 22:35
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

OTTO

Postautor: maddie_k » 27 sty 2007, 16:55

http://www.polishrecruitment.com/work/index.php
Wednesday January 17 2007 - 16:10:44

Autor: oboski


Temat: otto

czesc wszystkim tak patrze na te wypowiedzi ludzi ze chwala otto to jest jedne wielkie kłamstwo.siedze w tym gównie po uszy i nie moge rozwiazac z nimi umowy ktos tam pisal ze ma 7.50e\\h i dobre warunki mieszkaniowe -cenzura- prawda najwiecej to 7.42 brutto a mieszkania ???? to moja babcia ma lepiej w stajni otto pokazuje na filmie jeden nowy hotel który jest na zadupiu i do najblizej do sklepu to ok 11 km reszta to ..cenzura.. stodo³y jedem wielki grzyb smierdzi okna pozabijane wiec mozna sie udusic na polskich poszportach nie radze tam jechac ludzie przyjerzdzaja siedza na torbach po kilka godzin bo nie ma miejsc na hotelach gdy juz dostana zakwaterowanie to siedza po 3 tygodnie na wolnym bo nie maja pracy lub sofi numeru a potem wracaja do domu zajebiste wakacje z otto w umowie pisze 68e za ta stodołe i minimum 40 godz tyg w tych umowach niema ani słowa prawdy ..cenzura.. stawki wiekowe w biurze te sznaty powiedziały mi 6.30 na reke a mam 5.38 brutto ani razu nie miałem 40 godzin z ta stawka i cena za ten niby hotel jestem wiecznie na minusie po 100 150 e w plecy i umowy nie chcą rozwiazac groza karami po10 tys e jak zarobiłem 2 tys to jest max ..cenzura.. złodzieje z polskich pasków sciągaja wiecej zeby zapłacic za tych którzy sa na niemieckich i za tych którzy nie płaca za hotel po przepracowaniu jakiej liczby godzin jebia po 200 250 godz i zarobia 600 zaliczek co tydzien i wyrównanie po 20e,50,100,200 a nawet sa tacy co maja minus nie opłacaja sie nadgodziny bo płaca tylko polowe stawki a ludzie mysla ze jak beda robic po 16 lub 24 godziny to zostana milionerami a jak juz chcecie tak jechac to tylko pozwolenie na sektor 42 bo ma najwiecej firm reszta to jedno wielkie bagno te otto to jedna wielka pomyłka jak chcesz jechac na drogie wakacje to idz do otto a jak chcesz do pracy to do innej agencji.nie wiem czy słyszeliscie ze ludzie zdewastowali co niektóre biura w polsce jak sie nie myle to w gliwicach i raciborzu powybijali szyby itd.czyli cos w tym musi byc pozdro papa wiecej pytan oboski@interia.pl tylko 2tyg bo potem wracam do tego gówna aby zabrac swoje rzeczy i spróbowac rozwiazac umowe wraz z pozwoleniem bo inaczej nie bede mógł jechac z innego biura do holandii poniewaz pozwolenie jest wazne i holandia nie wyda nowego zanim nie wygasnie stare pozwolenie
Geniusz ma ograniczenia, głupota nie jest aż tak upośledzona ;)

Awatar użytkownika
maddie_k
Posty: 308
Rejestracja: 25 sty 2007, 22:35
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

z tej samej strony

Postautor: maddie_k » 27 sty 2007, 16:57

Thursday December 21 2006 - 19:9:44

Autor: markimark


Temat: otto praca za granic¹ nie wyjezdzajcie

jesli chodzi o otto to zdecydowanie nie polecam wyjezdzac osobom na polski paszport na wlasnej skorze sie przekonalem. Wyjechalem 7 listopada 2006 od 8 mialem kontrakt do pracy poszedlem dopiero 20 listopada jak mnie przeniesli na inny osrodek, do tego czasu siedzialem na domku w lesie w parku 20 km od miasta.A zakwaterowanie zostalem umieszczony w \"pokoju\" 2.5 na 2.5 m2 dwuosobowym oczywiscie jak dla mnie to byla cela chociaz cele se wieksze zapomnialem lozka to istne prycze wojskowe pietrowe .Inne pokoje na domku byly 2 razy wieksze z normalnymi lozkami .Praca natomiast z nia bylo ciekawie widzialem dziesiatki osob ktore czekaly na nia za dlugo i zjezdzaly do kraju.Oplata za domek wynosi 68euro na tydzien zwazywszy ze nikt wam nie zagwarantuje ze codziennie ja bedziecie mieli. Co sie tyczy polskich biur otto to werbuja ludzi ile sie da chociaz nie maja tyle miejsc pracy .
Wmawiaja im super warunki 5euro na godzine na czysto po odliczeniach tylko kto powiedzial wam ze bedziecie pracowac 40 godz na tydzien . CZYTAJCIE UMOWY UWAZNIE jak beda wystepowac o pozwolenie o prace to nie podpisujcie umowy przedwstepnej bo wiaze was ona z pozostalymi ktore musicie podpisac a uwiezcie mi ze sa niekorzystne !!!chodzi mi o holandie jak jest w innych krajach to niewiem
Geniusz ma ograniczenia, głupota nie jest aż tak upośledzona ;)

markimark

Postautor: markimark » 30 sty 2007, 18:35

oboski napisal reszta to ..cenzura.. stodoły jedem wielki grzyb smierdzi okna pozabijane wiec mozna sie udusic
widocznie trafil gorzej ode mnie

sceptyq
Administracja forum
Posty: 222
Rejestracja: 25 sty 2007, 04:47
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: sceptyq » 01 lut 2007, 22:53

Zacytuję komentarz z naszej strony

Niestety przekonałam się, że negatywne opinie o firmie Otto nie są wyssane z palca. Miałam jechać do pracy w Holandii (na polski paszport). Ile bajek usłyszałam od nich: a to że pozwolenie to kwestia chwili, a to że praca to od razu itd. Dość powiedzieć, że minęły już 2 miesiące a o wyjeździe 'ani widu ani słychu'- zaczyna się trzeci miesiąc jak wyrabiają pozwolenie o pracę (!)- ciekawe może papiery pogubili. I tylko ciągle słyszę, że wyjazd to już za chwilę. Podobnego bałaganu w firmie nie widziałam jako żywo. Stanowczo odradzam.

kowalski1234

reportaż

Postautor: kowalski1234 » 18 lut 2007, 22:38

Witam serdecznie mam pytanie czy byłby ktoś chętny do opowiedzenia historii pobytu w Holandii z firmą OTTO MAM MOŻLIWOŚ kontaktu z kims kto zrobi reportaż o polakach którzy pracują w tzw. "obozach pracy w holandii" ?

Awatar użytkownika
maddie_k
Posty: 308
Rejestracja: 25 sty 2007, 22:35
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Postautor: maddie_k » 19 lut 2007, 10:58

ludzie zgłaszajcie się!!!jedyna okazja, żeby publicznie napiętnować oszustów
Geniusz ma ograniczenia, głupota nie jest aż tak upośledzona ;)

Awatar użytkownika
czarnaewa
Administracja forum
Posty: 869
Rejestracja: 25 sty 2007, 02:24
Lokalizacja: Orneta
Kontakt:

Postautor: czarnaewa » 07 mar 2007, 21:01

Wczoraj zostałam zaatakowana przez osobę chcącą pozostać anonimową za umieszczenie firmy otto na czarnej liście. http://www.oszukany.pl/index.php?option ... &Itemid=42
Cytuję komentarze tej osoby:

bardzo ciekawe rzeczy państwo piszą tylko dlaczego negatywna opinie o całej firmie Otto wystawiacie Państwo na podstawie jednej opinii 2 niezadowolonych osób. a co z osobami które były zadowolone. Cz ich opinia nie jest ważna???? ja jestem zadowolona z ich usług. i nie zamierzam ich szykanować a wręcz odwrotnie. dlatego chciałbym aby skoro ta agencja jest zła to było jakieś poparcie tego a nie jednej osoby bo w naszym kraju mieszka i wyjeżdża do pracy więcej niż 2 osoby!!

Zgadzam sie nie podałam adresu e-mail dlatego ze nie mam ochoty czytać miliona szykan pod moim adresem jak to jest pod każdym pozytywnym komentarzem na temat Otto. rnA jeżeli chodzi o wyjasnienie piszecie o 5 autokarach tylko dlaczego hallo zrobiły tylko 2 osoby a reszta nie??? rnDlaczego wszędzie gdzie są negatywne komentarze piszą to samo i te same 4 czy 5 osób i jak ktoś wypowie sie pozytywnie to szykanujecie te osobe i wyzywacie od takich i owakich???rnJa popieram państwa inicjatywę dotyczącą nieuczciwych pośredników tylko ważne jest tez żeby naprawdę Państwo potrafili udowodnić to o co oskarżacie. Prawo mówi ze ktoś jest niewinny dopóki mu sie tego nie udowodni. A poza tym skoro Otto jest be i fe jak wy mówicie i rozgłaszacie to dlaczego SAZ Stowarzyszenie Agencji ZXatrudnienia (http://www.saz.org.pl/) wpisało te agencje na swoja listę. Dlaczego agencja ma wszelkie Państwowe pozwolenia? Pozdrawiam.

Rozumiem i dziękuje ze szanuje Pani moja chęć pozostania anonimowa. Ale nie odpowiedziała mi Pani nadal na najważniejszej pytania: Dlaczego aferę robią tylko dwie osoby a nie 200 bo w autokarach jest po 40 osób i dlaczego tylko 4 czy 5 innych osób probuje oczerniać firmę ponad wszelka cenę i szykanują osoby które wyrażają sie pochlebnie (polecam zajrzeć do komnetarzy pod cytowanym przez Panią artykułem). Aha i jeszcze jedno pytanie odnośnie sprawdzania przez Panią wiarygodności. Jak to jest możliwe??? Bo nie sadze ze rząda Pani zdjęć, dokumentów itd i dlaczego cała opinie opiera pani na 5 komentarzach na strzyż? Pozdrawiam Panią serdecznie i proszę o konkretna odpowiedź skąd na pani podstawę do tak szerokiego oskarżenia jakie Pani wysuwa??? Bo ja sie zgadzam ze mogły powstać jakieś problemy.rnJeszcze raz serdecznie pozdrawiam i proszę o wyjaśnienie i dziękuje z góry za odpowiedzi.

Będzie to dodatkowy wkład w sprawie Otto
Manipulacja neuroperswazyjna!!!

Moje posty mają charakter opinii i oceny, a przez to nie są zniesławiające i nie stanowią znamion czynu opisanego w kk.

Uznanie za bezprawne opinii, stanowiłoby zbyt daleką ingerencję w sferę poszanowania wolności ekspresji i naruszałoby art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

Przypominam że wyrażanie negatywnych opinii - o działaniu osób czy przedsiębiorstw, o jakości ich produktów czy usług - nie jest działaniem bezprawnym i samo w sobie nie narusza dóbr osobistych.

kowalski1234

Postautor: kowalski1234 » 08 mar 2007, 14:56

widać tu że ktoś chyba pracuje w biurze OTTO albo ma kogoś tam na miejscu co pracuje jako "paszportowiec" więc ma powody chwalić otto bo paszportowcy mają miodzio w hotelach mają internet,kablówkę itp. a i cały czas mają pracę a nie jeden albo 3 dni w tygodniu tak np. jest w Nordwijk Ann Zee 2 hotele jeden dla chołoty z polski gdzie jest syf i kiła mogiła, a drugi z luksusami dla elity "paszportowców" więc jeżeli ktoś pisze jako anonim to zn. że biedy z otto nie miał albo jak pisałem wcześniej ma coś wspólnego z nimi:)
A na deser dla wszystkich co chcą podjąć pracę w otto (humorek): TAK WRÓCICIE PRACUJĄC U NICH:

http://www.callme.nm.ru/schild.swf?namee=OTTO+

Justyna04011

Postautor: Justyna04011 » 22 kwie 2007, 22:36

o firmie otto i ich zwolenikach nie ma co gadać byłam i nigdy nie pojade to co przeszłam zapamiętam jak przyjechałam to siedziałam na bagażach 4 godziny zanim dostałam pokój a potem tam rządzą ci stali a o opiekunie ośrodka nawet nie gadam raz po pijaku wpadli do budynku z pałami i pistoletami jak mafia jakaś chcieli pobić jednego gościa raz w tygodniu zakupy autokarem sindbad ja wszystko fajnie tylko ze kierowca zostawił mnie i trzy osoby na tych zakupach a spóźniliśmy sie o 2 minutu i jak odjeżdzał to nas widział musiałam dojechać do osrodka na własny koszt taksówką mieszkaliśmy w lesie koło weeze ach szkoda gadać

sceptyq
Administracja forum
Posty: 222
Rejestracja: 25 sty 2007, 04:47
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: sceptyq » 22 wrz 2007, 17:15

Zacytuję kilka ciekawych tekstów na temat OTTO:

Jeżeli już planujecie wyjazd do pracy w Holandii przez pośrednika, przeczytajcie uważnie co tutaj jest napisane.

Dokładnie wczoraj wróciłem po tygodniu pobytu w Holandii zorganizowanego przez firmę OTTO. To co tam zobaczyłem było dla mnie szokiem. Do momentu podpisania umowy, byłem przekonywany że jadę do legalnej pracy, będę mieszkał w normalnych warunkach w ośrodku w dużym mieście, a praca będzie polegała na sortowaniu i pakowaniu książek w
magazynie. Po przybyciu do Venray - siedziby firmy OTTO w Holandii wszystko się zmieniło. Na czym polega pobyt w Holandii organizowany przez tą firmę opiszę w kilku punktach:

1. Firma organizuje transport do Venray - swojej siedziby w Holandii, skąd natomiast rozwozi ludzi busami po całej Holandii(trzeba zobaczyć swoje nazwisko na liście i przypisaną miejscowość). Jeżeli więc ktoś w biurze zapewnia Cię że pojedziesz do jakiegoś konkretnego miasta, jeszcze razem ze swoimi znajomymi, na miejscu przekonasz się, że każde z was jedzie do innego.

2. Ośrodki w których pracownicy są kwaterowani to obskurne mieszkania, baraki, bądź nie spełniające jakichkolwiek norm cywilizacyjnych hotele. Ja osobiście mieszkałem w dwóch ośrodkach - [Labrusz] (dokładnie nie wiem jak to się pisze) - baraki, w których kiedyś stacjonowały brytyjskie wojska, znajdujące się w środku lasu, jedyną atrakcją jest organizowany przez OTTO raz na tydzień w soboty autokar do najbliższego sklepu (jedzie się 30 minut), mieszka się tam w pokojach jednoosobowych, kilkadziesiąt pokoi do jednej łazienki i kuchni. O stanie łazienek powiem tyle, że trzeba być naprawdę odważnym, aby skorzystać tam z toalety. Drugi ośrodek, w którym mieszkałem do Woerden - 50tysięczne miasteczko niedaleko Utrechtu, dosyć ładne, więc jest gdzie spędzać czas wolny, natomiast stan i wyposażenie mieszkań pozostawiał wiele do życzenia. 5 osobowe mieszkania - dwa pokoje 2osobowe, jeden pokój 1osobowy, obskurna łazienka i toaleta, znośna kuchnia, salon z telewizorem, który nie działa. Te warunki były jeszcze w miarę znośne, poza mrówkami w kuchni i brakiem mebli w pokojach (jedynie łóżka i jedna mała szafa - na dwie osoby?) dało się wytrzymać. Weźcie jednak pod uwagę ile trzeba za takie mieszkanie płacić? 68 Euro tygodniowo - 280 euro miesięcznie - 1400 euro od 5 osób za miesiąc, za taką sumę w Holandii można mieszkać w naprawdę pięknym, odremontowanym domu!

3. OTTO nie załatwia stałej pracy. System polega na tym, że każdy pracownik jest traktowany jak towar dowożony do przeróżnych firm, w których pracuje. Możesz mieć szczęście i przez tydzień, dwa pracować w jednej firmie, a możesz tak jak większość co dwa, trzy dni pracować gdzie indziej. Ja pracowałem jeden dzień w firmie InterSprint - rozładowywanie tirów z oponami, praca ciężka, ale znośna, tylko co z tego skoro już następnego dnia zostałem zawieziony do innego zakładu, gdzie holenderski kierownik magazynu powiedział, że nie ma tu dla nas pracy i że OTTO niepotrzebnie przywiozło tutaj swoich pracowników ("OTTO nicht gut" śmiał się). Od 5:30 rano do 13 traciłem czas nie zarabiając w dodatku ani złotówki. Następnego dnia byłem już zapisany do innej firmy - Fetim Kakao - postanowiłem jednak nawet nie sprawdzać co to jest i wracać do Polski. Koledzy, którzy ze mną wtedy byli nie zostali przypisani nigdzie, czyli mieli w środku tygodnia dzień wolny.

4. [Besztikbar] czy jakoś tak - jeżeli na liście przy swoim nazwisku znajdziesz taki napis, oznacza że nie masz pracy dnia następnego, ale że musisz być w stanie gotowości, bo w każdej chwili możesz być wezwany (walą do drzwi np o 6 rano i dają Ci 15 minut na spakowanie się). Około 30% ludzi, którzy siedzą w tym kołchozie dostają taki status i nie mają pracy - są wzywani np 2 razy w tygodniu byle zarobić na opłatę za mieszkanie, a co z życiem? To w OTTO już nikogo nie interesuje.

5. Jeśli natomiast już masz szczęscie i masz pracę, musisz uzbroić się w cierpliwość. Po pierwsze - do pracy będziesz jechał około 1,5 - 2 godzin, więc trzeba wstać wcześniej. Po drugie - gdy skończysz pracę będziesz na dworze czekał około 2 godzin aż przyjedzie po Ciebie buz z napisem OTTO. Popytaj ludzi, którzy pracowali w OTTO - 2 godziny to ponoć normalka, a zdarzały się ponad 3 godzinne rekordy czekania na busa. De facto pracujesz nie 8 godzin dziennie, ale 8+2(czas czekania na busa)+3(czas jazdy)+1(przerwa w pracy) = 14 godzin!

6. Jeżeli liczysz na zawarcie nowych znajomości podczas takiego wyjazdu zapewniam Ci jedno - poznasz dużo typów spod ciemnej gwiazdy. Testy językowe, które musisz zrobić podczas rekrutacji to ściema! - 3/4 ludzi, którzy siedzą w tych polskich slumsach nie potrafi powiedzieć poprawnie zdania po polsku, a co dopiero w jakimś obcym języku!

7. Legalna praca? Po przyjeździe do Holandii pierwsze co robi porządna agencja pracy to wysyła Cię po przyznanie sofinumeru (taki NIP). W OTTO czekasz na sofinumer przez tydzień, dwa, lub czasem nawet trzy tygodnie, więc w tym czasie pracujesz nielegalnie!

8. Konto bankowe - firma OTTO będzie Cię namawiać (słyszałem, że w niektórych przypadkach było to warunkiem wyjazdu) do założenia konta w Citibanku, twierdząc że pokrywają jakieś prowizje i opłaty itp. Tymczasem, konto które zakładasz w citibanku i tak jest przez pół roku bez opłat i prowizji - dla każdego, a po drugie CITIBANK NIE MA ANI JEDNEGO ODDZIAŁU ANI BANKOMATU W HOLANDII !!! co oznacza że od każdej wypłaty będziesz płacić 10 złotych prowizji, a nie możesz płacić kartą ponieważ citibank nie oferuje takiej usługi - płatności kartą mogą być dokonywane jedynie z rachunku złotówkowego.
Dziwne, prawda? Firma która organizuje wyjazdy do pracy w Holandii poleca bank, który nie ma tam oddziałów.

9. Jeżeli żaden z powyższych argumentów nie przekonał Cię do zrezygnowania z takiego wyjazdu weź pod uwagę jeszcze jedną rzecz - stawki jakie oferuje ta firma są na poziomie minimalnej stawki płacy w Holandii, drugie tyle z Twojego wynagrodzenia zdziera pośrednik, czyli OTTO.

Woojek



następny:

..np.dowiadujesz sie 15min przed odjazdem ze jedziesz na noc do pracy..badz jak w moim wypadku dowiadujesz sie we wtorek po poludniu(w poniedziałek bylam w pracy) ze juz nie pracuje a co najsmiesniejsze ze jutro mam sie pakjowac i wyjezdzac.
firma otto to poprostu zenada.menagerowie to doslownie betony ktore nie potrafia odpowiedziec kompetentnie na rzadne z zadawanych im pytan.ale najgorsze to jest to ze trktuja ciebie ja zero."nie podoba ci sie to spier... ale njie zapomnij ze zaplacisz 500euro kary"
zapomnialabym dodac o zoltych kartkach rewizjach w mieszkaniach i karach za palenie lub posiadanie trawy..gdzie w holadndi jak chyba kazdy wie jest legalizacja.
pierwszy i ostatni raz pojechałam z ta firma.i jezeli ktos bedzie sie zastanawiam to z reka na sercu "NIE POLECAM"


i jeszcze jeden:

Ja też miałem okazję pracować w tym syfie "OTTO". Kiedy wyjeżdżałem do pracy, pani w Polsce nie potrafiła mi powiedzieć czym będę zajmował się w Holandii. Trochę się zdziwiłem, ale postanowiłem pojechać.

Umowa o pracę W umowie zawarte są informacje dotyczące tego w jaki sposób otto może cię ukarać za wszelkie nieprawidłowości z twojej strony,
Nie ma możliwości zerwania umowy,

Praca
Dojazd 1,5-2 godziny
Praca od 6-18 lub od 6-9:30 w zależności od widzimisie pracodawcy
Traktują ludzi jak roboty
Opłata za buty i 3 koszulki 50 Euro!!

Ludzie:
Większość ludzi których poznałem miała na sowim koncie wyroki w Polsce.
Pracownicy traktowani są jak powietrze.

Mieszkanie:
Domek letniskowy (3 pokoje 2-osobowe) wszędzie wilgoć}
miejscowość nazywała się Blitterswijck

Wynagrodzenie

Wróciłem do Polski niespełna miesiąc temu, do tej pory nie dostałem swoich uczciwie zarobionych pieniędzy. Dzwoniłem do głównego biura w Venray tam nic nie wiedzieli, kazali zadzwonić do Opola, w Opolu poinformowano mnie że należy dzwonić do Venray.

NIE POLECAM!!!!!!


meble kuchenne 4 poziom opinie

Wróć do „Uwaga na .. - propozycje do czarnej listy”

Created by Matti from StylesFactory.pl and Warlords of Draenor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
 

 

cron